Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.
Blog > Komentarze do wpisu

*Give me a break*

Kiedy pełnia spotyka się z moim PMSem istnieje ryzyko, że wszyscy zginiemy. 

Ostatnio miałam naprawdę ciężki czas. Nastąpiła kumulacja wszystkiego co złe, cała negatywna energia świata została skierowana w moją stonę. A dobrze wiemy, że gdy mnie jest źle, to robię tak, aby innym było jeszcze gorzej. Skończyło się załamaniem nerwowym (w moim przypadku nihil novi), a wypowiedzenie umowy o pracę wisiało na włosku. Oczywiście, że miałam je przygotowane w szufladzie (moja frustracja + niewyparzony jęzor). Oczywiście, że szef również miał je przygotowane w szufladzie (urażona dyrektorska duma). Skończyło się happy endem - nadal się lubimy. Przyrzekłam mocne postanowienie poprawy, obiecałam regularnie odwiedzać psychoterapeutę i codziennie rano łykać nerwomix. Dla dobra ludzkości wypisałam wniosek urlopowy. I tym sposobem już pojutrze z dniem 1 czerwca rozpoczynam prawdziwy czternastodniowy urlop - pierwszy taki odkąd zaczęłam pracować zawodowo.

Do tej pory nie miałam szczęścia do urlopów. Zazwyczaj wyglądało to tak, że papier przyjął wszystko, a ja i tak przychodziłam do roboty albo pracowałam zdalnie, a potem odbierałam zaległe dni pojedynczo. Jedyne dłuższe wolne dziwnym trafem pokrywało się z okresem mego bezrobocia. Niestety bezrobotny jest najbardziej zarobionym człowiekiem pod słońcem - szukanie zatrudnienia to orka na ugorze.

Dlatego tym razem postanowiłam, że będę odpoczywać. Nie jestem pewna, czy jeszcze potrafię. Jakieś złote rady?

Czołem! Regina

 

 

wtorek, 30 maja 2017, kapelutki

Polecane wpisy

  • *Piździernik*

    Źle mi. Od dwóch tygodni leży mi coś na sercu i wątrobie, a najbardziej to na płucach. Wykaszlałam już kilka razy oskrzela, a one jakoby nadal są i nadal niezdr

  • *Joli braki*

    Dzien dobry, tu Jola. Weszłam po dluzszej nieobecnosci na Kapelutki i oko w łezce mi się zakrecilo, nie powiem, ze nie :( Zwłaszcza, jak przeczytalam wpis Re o

  • *32*

    Nie wiem, naprawdę nie wiem, kiedy stałam się starszą panią po trzydziestce, zaczynającą dzień od słabej kawy i mocno alkoholowych pomadek wiśniowych.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: alfanumeryk, *.cm-25.dynamic.ziggo.nl
2017/08/06 23:29:34
-
Gość: wasz baca, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/09/15 15:48:50
Kapelutki blogiem roku i basta! Jakem baca takich blogów już ni ma. I kolor piwoniowy mi pasuje i wszysko. Tu pogazduję... Wasz baca
-
Gość: franka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/09/20 12:43:56
wypoczynku może już wystarczy...czekam na nowiny...chyba się doczekam...pzdr. franka
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl