Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.
Blog > Komentarze do wpisu

*Nuda*

Przeczytałam ostatni post, a potem spojrzałam na datę publikacji. Uśmiechnęłam się. 

Po urlopie niewiele się zmieniło. Sytuacja z wypowiedzeniem powtórzyła się w lipcu. Było jeszcze gorzej i jeszcze ostrzej (darłam ryja tak głośno, że było mnie słychać w promieniu 5 km), ale nadal pracuję. Sama nie wiem, jak to możliwe. To znaczy wiem - w gruncie rzeczy lubię tę pracę. I chcę, żeby było dobrze. Chcę, żebyśmy byli PRO. Chcę, żeby wszystko grało. Myślę, że kolejna awantura zbliża się wielkimi krokami ;)

Ale nie uprzedzajmy faktów.

Dziś mam pierwszy od niepamiętnych czasów wolny dzień. Taki wolny, wolny - kiedy naprawdę nie muszę nic. Kiedy bezkarnie mogę siedzieć w barłogu. Pogoda paskudna. Trochę szkoda, że listopad dopadł nas w tym roku już we wrześniu. Kolejna wymówka, żeby nie zmienić swojego życia. Zresztą po co? Skoro między coraz krótszymi okresami depresji pojawiają się coraz dłuższe okresy manii? Może jednak idzie ku dobremu? ;)

Regina F.

 

 

czwartek, 21 września 2017, kapelutki

Polecane wpisy

  • *Nic – tylko płacz i żal i mrok*

    Z czego to? Jestem w fazie totalnego zagubienia. Zastanawiam się, czy to przedwczesny okres przejściowy, czy może jakiś nieopisany dotąd przypadek innej kobiece

  • *Wpis nostalgiczno-wspomnieniowy*

    Tak, jak napisała Jolanta – zastój na blogasku i nasze ciche dni, tygodnie i lata to nie kwestia braku miłości do Kapelutków. W moim przypadku jest to rac

  • *32*

    Nie wiem, naprawdę nie wiem, kiedy stałam się starszą panią po trzydziestce, zaczynającą dzień od słabej kawy i mocno alkoholowych pomadek wiśniowych.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl