Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.
Blog > Komentarze do wpisu

*Jad w zupie*

Ja jeszcze w temacie blogowania i internetu. Jako i zona karmiaca meza i syna intensywnie przegladam strony, blogi z przepisami, poradami kuchennymi itd. Robie tak od lat tak robie. I uderza mnie to, ze obecnie pod takimi artykulami o szparagach, gotowaniu bobu czy smazeniu dorsza na porządku dziennym znajduje komentarze spelniajace definicje tzw. internetowego hejtu. I nie, ze hejt w stosunku do dorsza czy bobu (to bym mogla zrozumiec, nie wszyscy lubią ryby a po bobie sie puszcza baki, wiadomo), ale zwykle ordynarne obrazanie autora przepisu czy artykułu z poradą. No rece opadaja. Byc moze przepis nie jest do konca udany, ale od tego sa przepisy, zeby je po swojemu poprawiać, modyfikowac a nie wyzywac autora od idiotow bo zupa wyszla za slona, albo dlatego, ze ktos inaczej jest nauczony robienia kopytek... Nie ogarniam tego.

 Z ciekawosci przeczytałam pierwszy z brzegu artykuł dotyczacy pogody, bo mysle sobie: "Coz moze byc bardziej neutralnego od pogody? Moze jednak gotowanie to delikatna kwestia, ktora potrafi ludzi wzburzac, dzielić i prowokować do agresji i mordow, ale pogoda? Pogoda nie moze dzielic." I co? I sie, kurła, myliłam. Moze. Nawet pod tekstem o chmurach, sloncu i wietrze znalazłam sporo negatywnych komentarzy ad personam, ze sie autor nie zna, ze glupi, pewnie z tej czy innej parti a najpewniej to złodziej, narkoman i onanista. Nie rozumiem, nie czaje, nie ogarniam. Skad tyle jadu i przede wszystkim - po co? Wszyscy sie mylimy, jedni wiedza to, inni tamto, jeden zna sie na tym, drugi na czymś innym, a internet mial byc miejscem do dzielenia sie wiedza, umiejetnosciami i doswiadczeniami, zeby wszystkim zylo sie latwiej. Widocznie sa ludzie, ktorym zyje sie latwiej tylko wtedy, gdy obraza nieznajomego czlowieka, zupelnie, jakby sami byli nieomylni, idealni i wszystkowiedzacy. Odbiera to chec nawet do gotowania bobu :(

Jol.

poniedziałek, 07 maja 2018, kapelutki

Polecane wpisy

  • *Jesteśmy duzi*

    Słuchajcie! Nasza wierna Czytelniczka Taja uświadomiła mi, że właśnie oto, za niespełna trzy miesiące minie 10 lat od grudniowego popołudnia, kiedy wraz z Jolan

  • *Nie wiem, nie wiem, nie wiem*

    Naprawdę nie chce mi się marudzić, ale o czym innym można pisać na Kapelutkach? Właśnie mija rok i dziewięć miesięcy odkąd wróciłam na Prowincję i do pracy

  • *Tytul roboczy*

    Wiedzialam! Wiedzialam, ze zastoj na blogasku i nasze ciche dni, tygodnie i lata to tylko kwestia braku czasu a nie braku milosci do kapelutkow. Teraz, kiedy cz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2018/05/08 17:57:39
Zad w jupie?
-
Gość: Jol, *.play-internet.pl
2018/05/09 07:13:53
Bój w hucie :)

-
2018/05/09 11:34:06
Tenis w porcie :D //Re
-
2018/05/09 17:18:48
ale gra półsłówek ;)
-
2018/05/09 21:25:42
Częściowo mogą to być boty, im bardziej komentarz odnosi się do polityki, tym większa szansa, że komentarze są opłacone. No a cała reszta to karaczan.
-
Gość: , *.play-internet.pl
2018/05/10 13:15:57
Komus sie chce pisac bota do hejtowania autora przepisu na kiszone rzodkiewki? Wow. Niezwykle to jest :) ale mysl, ze to nie sa prawdziwe wpisy troche mnie podnosi na duchu:)
A odnosnie tenisu w porcie i gry polslowek :) - wiedzialam dziewczyny, ze z Wami mozna liczyc na konstruktywną wymianę komentarzy ;)))) A zatem - kolec w stawie :)
-
Gość: Jol, *.play-internet.pl
2018/05/10 13:16:39
To pisalam ja - Jolanta
-
2018/05/11 14:29:13
Tu Regina. Mam coś naprawdę mocnego! A zatem: Mądra Jola :D
-
2018/05/12 14:38:42
Regina wygrywa!
-
Gość: Jol, *.play-internet.pl
2018/05/14 06:43:11
A dziekuje :))
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl