Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.
czwartek, 29 stycznia 2015

 

Moje noworoczne postanowienie o częstszych wpisach na Kapelutkach póki co nie wypaliło. Może dlatego, że ja jestem wypalona pod każdym względem i jedyne czego pragnę i czego wciąż mi brak, to święty spokój.

Coś dziwnego się stało. Niektórzy mówią, że z roku na rok życie toczy się szybciej. Ja mam nieco inne wrażenie. Wydaje mi się, że świat kręci się jak dawniej, natomiast to ja funkcjonuję w trybie slow motion. Niestety też coraz częściej w trybie e-motion.

Trzydziestka jeszcze dobrze nie przyszła, a ja już jestem rozhisteryzowaną babą, której zachowanie determinuje dosłownie WSZYSTKO: 

- pogoda

- samopoczucie fizyczne 

- samopoczucie psychiczne

- dzień cyklu

- pora dnia

- faza księżyca

- rozdwojona końcówka włosa

- złamany paznokieć

- otrzymana wiadomość

- brak wiadomości

- rozlane mleko

- i wiele wiele innych...

Nieważne czy czynnik oddziałujący jest dobry, zły czy neutralny - mojej reakcji nie potrafię przewidzieć nawet ja sama. I tak - czynnik dobry, może wywołać reakcję złą i na odwrót. Może też wywołać kompletny brak reakcji. Tak czy owak reakcja (albo jej brak) jest zazwyczaj nieadekwatna do sytuacji... Nawet mój przełożony niedawno stwierdził, że od pewnego czasu boi się do mnie odezwać, żeby przypadkiem mnie nie urazić. "Boję się ciebie o cokolwiek zapytać, a już tym bardziej o coś poprosić" - powiedział... Znaczy się sterroryzowałam już nie tylko rodzinę, ale dodatkowo szefa.

Panie doktorze, czy to kiedyś minie? Czy jeszcze kiedyś będzie tak jak dawniej?

 

Regina F. (F jak Foch)

Zakładki:
* Kapelutki - BLOG ROKU 2011 *
100 rzeczy TO DO BEFORE DEATH and DISHONOR
AAA W RAZIE POTRZEBY KONTAKTU
Introduction, czyli...
Jolanta czytuje:
Kapelutki wspólnym okiem zaglądają:
Regina podgląda:
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl