Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.
poniedziałek, 27 kwietnia 2015

 

Stało się. Wenus nie jest ci już panienką. Mąż - tutaj bez zaskoczenia: Lumberjack. Wszystko było perfekcyjnie.

W kościele było po prostu pięknie. Nie tylko dlatego, że uroczystość została uświetniona czytaniami w wykonaniu moim i Pana M. ;) Panna Młoda wyglądała olśniewająco. Prawie tak olśniewająco jak jej wybranek. Ale z munudrem przecież nigdy nie można konkurować - nawet suknią ślubną. Wesele po prostu było epickie. I nie zgodzę się z twierdzeniem Jolanty, że brak publicznego krojenia tortu, czy oczepin zaburzył jakiś tam weselny rytm. Zastanawiające jest, że do konkursu łapania bukietu zawsze najbardziej chętne są mężatki ;)

Re

Zakładki:
* Kapelutki - BLOG ROKU 2011 *
100 rzeczy TO DO BEFORE DEATH and DISHONOR
AAA W RAZIE POTRZEBY KONTAKTU
Introduction, czyli...
Jolanta czytuje:
Kapelutki wspólnym okiem zaglądają:
Regina podgląda:
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl