Powstaje, kiedy królowe ściągają korony i zakładają ordynarne kapelutki. W razie wątpliwości - ten blog piszą DWIE osoby: Regina i Jolanta.

Kto zacz?

czwartek, 27 listopada 2014

 

Od zeszłego tygodnia zalewa nas wszystkich (zwłaszcza czytelników Pudelka) informacja na temat nowego i intensywnie szerzącego się trendu, którym jest „lumberseksualizm”. Kto nie wie, co zacz, tego poinformuję tylko, że chodzi o modę rodem z kanadyjskiego lasu, którą cechują takie atrybuty, jak flanelowa koszula w kratę, ciężkie buty, broda, wypomadowany wąs i rozwiany włos z niesfornym kosmykiem opadającym na czoło. Mile widziana jest także siekiera zawadiacko przewieszona przez ramię. Wieść gminna niesie, że jest to obecnie najbardziej pożądany materiał na fejsbukowego towarzysza życia.

W ten sposób lansuje się już m.in. Ryan Gosling, Jake Gyllenhaal, Justin Timberlake oraz wkraczający z impetem do naszego rodzimego szołbiznesu Ekskluzywny Menel. Nikt jednak nie wie, że lumber sexual to wizerunek stworzony przez NASZEGO LUMBERJACKA, do którego teraz rości sobie prawo połowa Hollywood. Wizerunek, ba! To styl życia.

I tu właśnie pojawia się dysonans pomiędzy obliczem prawdziwego lumberjacka, a tym, co prezentują wydepilowane klaty stanowiące jedynie tandetną podróbkę oryginału. Prawdziwy lumberjack nie depiluje klaty. Powiem więcej – nie reguluje brwi, nie piłuje paznokci (chyba że pilnikiem do drewna) i nie płacze, gdy skaleczy się siekierą.

Lumberjack nie mieszka w mieście, jeno w lesie! Rąbie drwa aż wióry lecą (twardziel) i karmi wie-wióry, czyli wiewióreczki (twardziel o złotym sercu). To jest etos lumberjacka. Amen.

 

Re ;)

 


środa, 31 grudnia 2008

Nie jesteśmy: singielkami, desperatkami, seryjnymi morderczyniami ani feministkami.
Jesteśmy:


Jolanta (za Jolantą z Chudowa, która została żywcem zamurowana za odmowę zamążpójścia)

Wiek: połowa lat dwudziestych

Zawód: pisarz

Ulubiony kapelutek: fioletowy :)

Powód napierdalania: Nagły i burzliwy koniec wieloletniego związku, który miał w planach doprowadzić do pięknego wesela, narodzin dwójki uroczych dzieci, wybudowania pasywnego domu na wzgórzu pachnącgo kawą i cynamonem i spokojnej emerytury na ławeczce w lesie nad jeziorem. Ale się porobiło:)



Regina (Regina Falangi)

- blogowa dziewica. W dodatku w trakcie dni niepłodnych, co w przypadku 'blogowania' nie jest zjawiskiem pozytywnym. Wierzy jednak głęboko, jak naiwnie wierzy prawie każdy, że nowy rok odmieni wszystko i poprowadzi ku dobremu.

Wiek: starsza o 33 dni od Jolanty

Zawód: żaden (kilka studiów, żadne konkretne)

Ulubiony kapelutek: czarny, jak kolor jej duszy

Lubi: drinki z palemką i malować paznokcie

Powód napierdalania: Wrodzona skłonność do podejmowania błędnych decyzji, co prowadzi do wiecznego niezadowolenia z siebie. Nienawiść do świata i ludzi. Głupota własna i cudza.


Voila!  

Zakładki:
* Kapelutki - BLOG ROKU 2011 *
100 rzeczy TO DO BEFORE DEATH and DISHONOR
AAA W RAZIE POTRZEBY KONTAKTU
Introduction, czyli...
Jolanta czytuje:
Kapelutki wspólnym okiem zaglądają:
Regina podgląda:
PustaMiska - akcja charytatywna


Hej, jesteśmy na Facebooku:

Jolanta z Chudowa

BBC Radio
Fajnie mówią "Agnijeska Ratłanska"

*UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION!*
Jakby co, piszta tu:
kapelutki[maupa]gazeta.pl